Leon:
Violetta pocałowała mnie w policzek. Nie jestem pewien czy ją kocham.
-Cześć Leon!- powiedziała wesoło. Uśmiechnęła się i mnie przytuliła.
-Cześć! Co się stało, że jesteś taka wesoła?- spytałem łagodnie. Spojrzała na mnie.
-Jak to? Nie pamietasz?- zapytała. Uśmiech znikł z jej twarzy.
-Ale o czym?- spytałem. Dziewczyna pokazała kartkę. Przeczytałem ją. ,,Wszystkiego najlepszego z okazji 2 rocznicy naszego związku. Całuję, Twoja Violetta <3''. Odłożyłem kartkę.- Przepraszam, jestem dziś roztrzepany.- powiedziałem. Przytuliła mnie.
Diego:
Jak tu zdobyć Violettę? Widzę ją wtuloną w Leona. Podszedłem do niej.
-Viola, musimy pogadać.- zacząłem. Leon puścił ją. Przeszliśmy obok Cami i Fran.
-Coś się stało?- zapytała.
-Bardzo mi się podobasz.- powiedziałem śmiało. Dziewczyna popatrzyła na mnie. Pocałowałem ją w policzek.
-Diego, ja kocham Leona, ale może kiedyś...- mówiła. Podszedł do nas Leon. Violetta odwróciła się do niego.- Coś się stało?- zapytała. Pokiwał twierdząco głową.
-Nie mogę z tobą chodzić... Przepraszam, ale zdałem sobie sprawę, że kocham inną...- powiedział i odszedł od nas. Spojrzałem na Violę. Przytuliłem ją. Zaczęła płakać. Po chwili, razem z Violettą wszedłem do studia za rękę.
-Zmieniłam zdanie.- uśmiechnęła się przez łzy. Pocałowałem ją.
Ludmiła:
Doszły mnie słuchy, że Leon zerwał z Violą dla innej, ciekawe dla kogo. Dziś przesłuchanie do spektaklu. Diego i Viola usiedli na krzesłach przy sali muzycznej gdzie przesłuchanie miało się odbyć. Najpierw wywołali moją siostrę, potem Naty, a następnie mnie. Weszłam na scenkę i zaczęłam śpiewać Come & Get, Seleny Gomez. Po piosence uśmiechnęłam się do jury.
Gregorio zaczął mi bić brawa, a Jackie uśmiechnęła się tajemniczo.
-Bardzo ładnie, Ludmiło. Podoba mi się twój wokal.- prawił komplement Pablo. Wychodząc z sali spotkałam Leona.
-Słyszałem jak śpiewałaś. Pięknie.- powiedział. Zarumieniłam się. Poczułam, że wyglądam jak burak. Podeszłam do Naty. Chciałam dokończyć naszą rozmowę.
-No więc? Kto ci się podoba?- spytała cicho. Szepnęłam jej na ucho.
Federico:
Po Ludmile wszedłem ja. Miałem zaśpiewać Slow It Down. Wszedłem na scenkę i zacząłem śpiewać. Po przesłuchaniu mieli ogłosić wyniki. Pablo wyszedł z sali. Jackie i Gregorio unieśli kciuki, a Beto uśmiechnął się do uczniów.
-Rolę męską dostaje Federico! Gratulacje!- wszyscy zaczęli mi bić brawa.- A rolę żeńską dostaje Ludmiła!- Naty, Gregorio, Jackie i Leon oraz Maxi zaczęli klaskać w dłonie. Spojrzałem na Ludmiłę, ona na mnie też. Nie lubiłem jej, a musiałem zaśpiewać z nią Te Creo...
Mam nadzieję, że rozdział 1 się podoba :) Za 3 komentarze wstawię następny ;)


fajny <3333
OdpowiedzUsuńDiego i Vilu *.* ;**
Ludmi niech będzie z Leonem *.*
czekam na next ;***