czwartek, 19 września 2013

Pytanie

Pytanie, lubicie Leona??? Czy mam dużo o nim pisać??? Czekam na odpowiedź! :*
PS. Ja go kocham <3



Z kim mają być Viola i Ludmiła??? ;)

poniedziałek, 16 września 2013

Rozdział 2

Francesca:

Siedziałam przy stoliku w Resto czekając na Tomasa. Jak zwykle się spóźnia. Zauważyłam jak Ludmiła wchodzi do baru i siada obok Fede. Ten wstaje i próbuje wyjść. Ludmi zagradza mu drogę.
-O co chodzi?- pyta zdenerwowany. Dziewczyna pokazuje mu kartkę z wynikami castingu. Federico szybko bierze gitarę i zaczyna grać Te Creo. Wszyscy klienci oglądają ich występ.

Ludmiła:

Federico zaśpiewał pierwszą zwrotkę. Ja ruszałam się w rytmie wolnej piosenki. Wszyscy się gapili. No tak, nie znają takiej Ludmiły Ferro. Po skończonej piosence, dostałam SMS-a.
-Muszę iść do domu. Jutro poćwiczymy.- powiedziałam. Fede mi pomachał. Zaraz! Co? Pomachał mi? Nie! Przewidziało mi się.

Leon:

Ludmiła wybiegła z Resto i potrąciła Camilę, od razu krzyknęła jej ,,Przepraszam!''. Camila popatrzyła zdziwiona na Tomasa. Oboje weszli do baru, z którego przed chwilą wybiegła blondynka. Ja szedłem do domu, spotykając po drodze Mechi.
-Cześć!- powiedziała. Uśmiechnąłem się. Jest podobna do Ludmiły z wyglądu.
-Hej!- odpowiedziałem.
-Co u ciebie? Jakoś dawno się nie widzieliśmy.- mówiła uśmiechając się.
-A po staremu, tylko, że bez Violetty. A u ciebie?- spytałem grzecznie.
-A nowa miłość...- przerwała z rozmarzeniem.
-Niech zgadnę...- zacząłem.- Diego? Federico? Tomas?- pytałem.
-Fede...- powiedziała z uśmiechem na twarzy.- Tylko nikomu nie mów!
-Oki. Przecież wiesz, że nie jestem plotkarzem!- zaśmialiśmy się.

Violetta:

Leon rozmawiał i śmiał się z Mercedes. A jeśli to w niej się zakochał??? Nie! Nie może być! Od kiedy jestem z Diego, nie mogę się skupić na lekcjach. Ja kocham Leona. Kiedy on to zrozumie?!
-Viola! Vilu! Violetta!- krzyczała Cami.
-Coś się stało?- zapytałam.
-Mam przykrą nowinę. Leon zaczął chodzić z Mechi.- poczułam, że słabnę. To niemożliwe! Impossible!
-J-jak tt-to???- zapytałam z iskrami w oczach. Camila mnie przytuliła.
-Przed chwilą się o tym dowiedziałam. Przykro mi, ale zobacz. Masz Diega, który cię bardzo kocha. Możę to jest ten jedyny?- mówiła. Może...

Camila:

Violka jest taka naiwna! Ale jako jej przyjaciółka chce dla niej jak najlepiej, a Diego to chłopak wprost idealny dla Violi. Źle się z tym czuję. No nic. Leon nie był dla niej dobry. To nie fair! Moja miłość ugania się za Ludmiłą! A ja nigdy nie mogę być szczęśliwa. Maxi podszedł do mnie i Violi.
-Cześć! Co się stało?- zapytał. To się stało, że cię kocham!!!

niedziela, 8 września 2013

Rozdział 1

Leon:

Violetta pocałowała mnie w policzek. Nie jestem pewien czy ją kocham. 
-Cześć Leon!- powiedziała wesoło. Uśmiechnęła się i mnie przytuliła.
-Cześć! Co się stało, że jesteś taka wesoła?- spytałem łagodnie. Spojrzała na mnie.
-Jak to? Nie pamietasz?- zapytała. Uśmiech znikł z jej twarzy. 
-Ale o czym?- spytałem. Dziewczyna pokazała kartkę. Przeczytałem ją. ,,Wszystkiego najlepszego z okazji 2 rocznicy naszego związku. Całuję, Twoja Violetta <3''. Odłożyłem kartkę.- Przepraszam, jestem dziś roztrzepany.- powiedziałem. Przytuliła mnie.

Diego:

Jak tu zdobyć Violettę? Widzę ją wtuloną w Leona. Podszedłem do niej.
-Viola, musimy pogadać.- zacząłem. Leon puścił ją. Przeszliśmy obok Cami i Fran.
-Coś się stało?- zapytała. 
-Bardzo mi się podobasz.- powiedziałem śmiało. Dziewczyna popatrzyła na mnie. Pocałowałem ją w policzek.
-Diego, ja kocham Leona, ale może kiedyś...- mówiła. Podszedł do nas Leon. Violetta odwróciła się do niego.- Coś się stało?- zapytała. Pokiwał twierdząco głową.
-Nie mogę z tobą chodzić... Przepraszam, ale zdałem sobie sprawę, że kocham inną...- powiedział i odszedł od nas. Spojrzałem na Violę. Przytuliłem ją. Zaczęła płakać. Po chwili, razem z Violettą wszedłem do studia za rękę. 
-Zmieniłam zdanie.- uśmiechnęła się przez łzy. Pocałowałem ją.

Ludmiła:

Doszły mnie słuchy, że Leon zerwał z Violą dla innej, ciekawe dla kogo. Dziś przesłuchanie do spektaklu. Diego i Viola usiedli na krzesłach przy sali muzycznej gdzie przesłuchanie miało się odbyć. Najpierw wywołali moją siostrę, potem Naty, a następnie mnie. Weszłam na scenkę i zaczęłam śpiewać Come & Get, Seleny Gomez. Po piosence uśmiechnęłam się do jury.
Gregorio zaczął mi bić brawa, a Jackie uśmiechnęła się tajemniczo.
-Bardzo ładnie, Ludmiło. Podoba mi się twój wokal.- prawił komplement Pablo. Wychodząc z sali spotkałam Leona.
-Słyszałem jak śpiewałaś. Pięknie.- powiedział. Zarumieniłam się. Poczułam, że wyglądam jak burak. Podeszłam do Naty. Chciałam dokończyć naszą rozmowę.
-No więc? Kto ci się podoba?- spytała cicho. Szepnęłam jej na ucho. 

Federico:

Po Ludmile wszedłem ja. Miałem zaśpiewać Slow It Down. Wszedłem na scenkę i zacząłem śpiewać. Po przesłuchaniu mieli ogłosić wyniki. Pablo wyszedł z sali. Jackie i Gregorio unieśli kciuki, a Beto uśmiechnął się do uczniów.
-Rolę męską dostaje Federico! Gratulacje!- wszyscy zaczęli mi bić brawa.- A rolę żeńską dostaje Ludmiła!- Naty, Gregorio, Jackie i Leon oraz Maxi zaczęli klaskać w dłonie. Spojrzałem na Ludmiłę, ona na mnie też. Nie lubiłem jej, a musiałem zaśpiewać z nią Te Creo...


Mam nadzieję, że rozdział 1 się podoba :) Za 3 komentarze wstawię następny ;)


sobota, 7 września 2013

Prolog

Ludmiła:

Idąc korytarzem studio zauważyłam Leona. Spojrzał na mnie, a ja się zarumieniłam. Szłam dalej. Po drodze do Resto, spotkałam Naty. 
-Hej, Ludmi!- przywitała się brunetka.
-Czesć, co u ciebie?- zapytałam miło.
-Dobrze. A u ciebie, pytam bo cały czas chodzisz z rumieńcem na twarzy.- uśmiechnęła się. Popatrzyłam na nią i zbliżyłam się do niej.
-Podoba mi się...- szepnęłam.
-Cześć dziewczyny!- krzyknął ktoś z tyłu. Odwróciłyśmy się przestraszone.
-Maxi!- krzyknęłyśmy. Chłopak uśmiechnął się.